Dominacja Ogiera – Rajd Wielkiej Brytanii

Sebastien Ogier zdominował piątkowy, błotnisty etap Rajdu Wielkiej Brytanii, wygrywając w Walii pięć z sześciu odcinków specjalnych i obejmując prowadzenie w ostatniej rundzie sezonu WRC.

7441_OGIER-jumpb-Wales-2015_444_896x504

Kierowca Volkswagena Polo wyprzedza Krisa Meeke’a o 13,5 sekundy. Kolejne 17,9 sekundy traci jego zespołowy kolega Andreas Mikkelsen.

Po nocnych, ulewnych opadach deszczu Ogier skorzystał na pierwszej pozycji na śliskiej trasie. Francuz wygrał wszystkie trzy odcinki pierwszej pętli, otwierając nad Meeke’em wynoszące 12,9 sekundy prowadzenie.

Kierowca Citroena DS 3 wygrał co prawda drugi przejazd przez próbę Hafren, ale dwie kolejne znów należały do Ogiera.

„Kris jedzie bardzo dobrze. Wygranie tego rajdu nie będzie łatwe. Muszę skupić się na sobie i nie popełniać błędów. Cieszę się po prostu, że ukończyłem ten trudny dzień bez problemów” – powiedział Francuz.

Meeke podkreśla, że priorytetem dla niego jest pomoc Citroenowi w pokonaniu Hyundaia w walce o wicemistrzostwo producentów, a nie walka z Ogierem. Jego jedyne potknięcie miało miejsce na pierwszym oesie, kiedy niemal obrócił auto po otarciu się o skarpę.

Meeke zakończył dzień jako główny rywal Ogiera

Jedynym zagrożeniem dla najszybszej dwójki był w piątek Jari-Matti Latvala, ale jego pogoń nie trawa długo. Fin był drugi po pierwszym oesie, ale na początku kolejnego wpadł swoim Polo R do rowu i musiał się wycofać.

Mikkelsen wrócił wczoraj do Walii po pomyślnych choć nieplanowanych badaniach w Niemczech. Po opuszczeniu odcinka testowego Norweg potrzebował czasu aby złamać tempo w warunkach zmiennej przyczepności, ale po wypadku Latvali awansował na trzecie miejsce.

Mads Ostberg zajmuje czwartą pozycję, choć piątek przebiegł dla niego pod znakiem niespodziewanej kąpieli błotnej; skutkiem dziury w podłodze jego DS 3. Norweg dość komfortowo, o 35,7 sekundy, wyprzedza Daniego Sordo w Hyundaiu i20. Hiszpan ma za sobą udany dzień, choć w pewnym momencie obrócił się na trasie.

Ott Tanak mimo braku tempa ma za sobą serię czystych przejazdów, zwieńczoną szóstym miejscem. Siódmy jest Hayden Paddon, który zmagał się z problemami z hydrauliką swojego i20. Nowozelandczyk nie mógł tym sposobem korzystać z łopatek zmiany biegów oraz hamulca ręcznego.

Elfyn Evans zakończył pierwszą pętlę na piątym miejscu, ale później przebił oponę i zgasił swojego Forda Fiestę RS, przez co spadł na ósmą pozycję. Pierwszą dziesiątkę uzupełnili Lorenzo Bertelli i walczący z grypą Stephane Lefebvre, który obrócił swojego DS 3 na ostatnim oesie.

Z rywalizacji odpadli pierwszego dnia dwaj kierowcy Hyundaia; Thierry Neuville i Kevin Abbring. Belg stracił lewe tylne koło po pęknięciu śrub mocujących. Holender zatrzymał swojego i20 z powodu wycieku wody, który doprowadził do przegrzania i uszkodzenia silnika. Martin Prokop stracił ósme miejsce z powodu uszkodzenia zawieszenia na ostatnim oesie.

Robert Kubica znów pokazał dobre tempo, pięć z sześciu odcinków kończąc w pierwszej dziesiątce. Polak najpierw stracił jednak ponad dwie minuty zmieniając przebitą oponę, a następnie wypadł  z trasy ostatniego oesu i poobijał swoją Fiestę RS. Kierowca ekipy RK World Rally Team zakończył dzień na dwunastym miejscu.

W sobotę załogi czeka prawdziwie maratoński etap. Do pokonania będzie bowiem dziewięć odcinków specjalnych o łącznej długości 142,32 km. Dwie ostatnie próby zostaną pokonane po zmroku. Po porannym wyjeździe z bazy rajdu w Deeside załogi spędzą w autach ponad 17 godzin. Biorąc pod uwagę prognozy zapowiadające ulewne deszcze, może to być naprawdę długi, pełen trudnych warunków, dzień.

Zdjęcia oraz tekst dzięki witrynie www.wrc.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.